"RAZ NA ZAWSZE" ANDREAS PFLUGER

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 6 VII 2016 r.
Ilość stron: 500
Źródło ilustracji: lubimyczytac.pl

"Raz na zawsze" to prawdziwy majstersztyk. Naprawdę dobry kryminał, zmyślny, inteligentny i jednocześnie przerażający. Andreas Pflüger zawarł wszystko co dobre. Na warsztat wziął historię młodej, utalentowanej policjantki - Jenny Aaron, spełniającej się w policyjnej jednostce specjalnej. W trakcie nieudolnej akcji w Barcelonie kobieta traci wzrok. Sądzi, że nic gorszego już nie może jej spotkać. Pięć lat po wypadku przeszłość upomina się o nią. Seryjny morderca, którego niegdyś zamknęła w więzieniu znowu atakuje. Chce tylko rozmawiać z Jenny. Niewidoma kobieta nie musi widzieć, by walczyć z niebezpiecznym człowiekiem, bo jej siłą jest jej ślepota.

Jenny Aaron to policjantka jednostki specjalnej, która straciła wzrok podczas akcji w Barcelonie. Człowiek, który do niej strzelił, zrobił to precyzyjnie, nie chciał jej zabić, pragnął trwale okaleczyć. Kobieta ani na moment się nie poddaje. wydaje się postacią jakby z innej materii, niezniszczalną, trochę nierealną, przez to intrygującą. Nie boi się podejmować ryzykownych działań w pojedynkę. Pościg za zabójcą staje się dla niej sprawą osobistą, zmusza ją do refleksji nad własnym życiem. Myślę, że to ona jest najmocniejszą stroną powieści. 

Istotnym elementem prozy autora jest zręczne manipulowanie emocjami Czytelnika. I nie chodzi tu tylko o litowanie się nad główną bohaterką, bo autor nie pozostawia wątpliwości, że każdy, nawet ten pozbawiony wzroku, może dojść do perfekcji w wykonywaniu wielu czynności. Autor daje czytelnikowi zawikłaną intrygę kryminalną, zręcznie dawkuje napięcie i skłania do myślenia. Nie raz, nie dwa będzie trzeba zweryfikować swoje przypuszczenia i spojrzeć na całą sytuację z innej perspektywy. Niewidoma policjantka, która potrafi zawstydzić niejednego widzącego funkcjonariusza. Umie bezbłędnie ocenić położenie danej rzeczy, z powodzeniem wykorzystuje pozostałe zmysły. U Andreasa Pflügera atmosfera gęstnieje z każdą kolejną chwilą, wywołuje u Czytelnika przerażenie. Wreszcie warto wspomnieć o pościgu za mordercą. Towarzyszy mu niespokojna atmosfera, trudno jednoznacznie określić dlaczego do tego doszło, i jaki będzie kolejny krok zabójcy. 

Pisarz doprowadził do perfekcji mylenie tropów, tak buduje intrygę, że naprawdę trudno rozstrzygnąć, jakie będzie zakończenie. Niezwykłe wyczucie gatunku. Cała historia to świetny kryminał, który trzyma w napięciu do samego końca. Nieszablonowa, inteligentna książka, która pochłania do reszty. I nie ma przesady w stwierdzeniu, jakoby autor stworzył majstersztyk. Warto podkreślić, "Raz na zawsze" to debiut Pflügera. Czekam na kolejną.

Za możliwość zapoznania się z pozycją dziękuję Wydawnictwu Otwartemu


3 komentarze:

  1. Kryminały to nie do końca moja bajka, ale pomysł uczynienia niewidomej kobiety główną bohaterką wydaje mi się na tyle ciekawy, że będę szukać tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobry kryminał to cos co lubię. Takie książki uwielbiam i chętnie po nie sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku, ale mnie ta książka intryguje! Okropnie!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Recenzyjka , Blogger