"TRAWERS" REMIGIUSZ MRÓZ


Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 18 V 2016 r.
Ilość stron: 600
Źródło ilustracji: lubimyczytac.pl


W górach dochodzi do makabrycznego odkrycia, przypadkowy turysta znajduje zwłoki martwego człowieka. Odcięto mu opuszki palców, wybito wszystkie zęby, a w ustach znaleziono syryjską monetę. Winą media i lokalna społeczność próbuje obarczyć grupę uchodźców, która została zakwaterowana w Kościelisku. Rozpoczyna się medialna nagonka, a wraz z nią śledztwo prowadzone przez Dominikę Wandyś-Hansen. Tymczasem Wiktor Forst wsiąka w więzienny świat, zupełnie nieświadomy, że morderca chce wyrównać rachunki. Radzę czytać uważnie i zwracać uwagę na wszystkie szczegóły.

Arogancki i bezczelny były policjant, traktujący wszystkich z wyższością. Tak pokrótce można opisać Wiktora Forsta. Chciałoby się rzecz, że to zwykły dupek, nie można go polubić. No cóż i tu się mylicie. Forst to inteligentny, wygadany mężczyzna, co sprawia, że tylko on jest w stanie dorwać mordercę grasującego w górach. Jest to przede wszystkim nieprzeciętnie zdolny facet z zacięciem, który potrafi posunąć się do wielu rzeczy, ma swoje zasady i skrupulatnie się ich trzyma. To prawda, momentami dąży do celu po trupach, ale w pewnych sytuacjach nie można inaczej.  

Wątek kryminalny powieści to świetnie zbudowana intryga, która niesie różnorodne konteksty społeczno-historyczne. Remigiusz Mróz co chwilę podrzuca nam kolejne tropy, wycofuje się z nich, po czy na nowo do nich powraca, przez co, do ostatniej strony ciężko określić kto morduje. Jakimi motywami się kieruje. Dodatkowo na deser dostajemy jeszcze pełne sarkazmu i ironii dialogi, które w czasie czytania niejednokrotnie nas rozbawią. Utarczki słowne Forsta i Osicy, stanowią prawdziwy majstersztyk. 

Równie ważne, co kryminalna zagadka, dla autora staje się dotknięcie trudnego obecnie problemu - uchodźców. To właśnie do Polski trafia grupa uchodźców. W dialogach bohaterów Mróz zdołał uchwycić skrajne opinie, funkcjonujące w społeczeństwie. Autor nie dokonuje osądu, podaje swojemu czytelnikowi szereg informacji z obu stron i zdaje się mówić "popatrz na to z drugiej strony, nie zamykaj się na drugiego człowieka, staraj się go zrozumieć". Pokazuje, że prawda może być zupełnie inna.

"Trawers" to kawał porządnej literatury kryminalnej, z dobrze zarysowaną fabułą i świetnie sportretowanymi bohaterami. Jest jeszcze jedna zaleta - wnikliwy opis pięknych i zdradliwych gór. Zachwyciłam się. Ponadto każdy szczyt, pasmo górskie i miejsce zostało skrupulatnie przeze mnie znalezione na mapie. Bezcenna wiedza. Autor udowodnił, że potrafi stworzyć powieść, umiejącą unieść ważne tematy polityczne, społeczne i obyczajowe. Spod jego ręki wyszedł trzymający w napięciu, przedstawiony w ciekawej formie i nieobrażający inteligencji czytelnika kryminał. Można rzecz, prawdziwa rzadkość, jeśli spojrzymy na inne książki należące do tego gatunku. Warto sięgnąć...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Recenzyjka , Blogger