"WILCZA WYSPA" TOMASZ KONATKOWSKI

Large_KonatkowskiWilczaWyspaWydawnictwo: W.A.B
Data wydania: 14 VIII 2008 r.
Ilość stron: 432

Na jedną z warszawskich przystani rzeka wyrzuca ciało młodego mężczyzny. Ofiarą okazuje się być syn szwedzkiego biznesmena, który zaginął jakiś czas temu w niewyjaśnionych okolicznościach. Sprawców zbrodni poszukuje Adam Nowak, arogancki funkcjonariusz, który za wszelką cenę chce poznać prawdę. Udaje mu się ustalić tożsamość morderców. Równocześnie komisarz bierze udział w dochodzeniu w sprawie zniknięcia hinduskiego biznesmena. Na domiar złego pod Zamkiem Królewskim zostają odnalezione ludzkie szczątki. Policjant będzie miał nie lada zadanie, bo każda z tych zbrodni jest niezwykle niejasna i budzi mnóstwo zastrzeżeń.

Jednym z największych plusów książek Tomasza Konatkowskiego są niewątpliwie pomysły na fabułę. Cechą twórczości autora są również silni i dosyć mocno ukazani główni bohaterowie, mający konkretne cechy osobowości, niezmienni i twardzi. Zarówno komisarz Nowak i ludzie, którzy pojawiają się w historii posiadają nietuzinkowe charaktery, są aroganccy, zabawni, złośliwi i niezwykle spostrzegawczy. Trudno nie lubić Adama Nowaka. Ten policjant należy do grupy niezwykle bystrych funkcjonariuszy. Dodatkowo mamy wgląd do jego życia prywatnego. Widzimy, jak się miota i walczy z przeciwnościami losu. Pod grubym pancerzem skrywa ciepłego i życzliwego mężczyznę, który szuka swego miejsca w życiu.

Fabuła pędzi, co chwilę poznajemy nowe fakty. Cała opowieść zaprezentowana przez autora jest niezwykle wciągająca. Razem z bohaterami poznajemy ciemną stronę Warszawy, uczestniczymy w porachunkach gangsterskich i tropimy członków mafii. Wszystko to zazębia się tworząc logiczną całość. Autor bawi się z czytelnikiem, umiejętnie myli tropy, trudno jest przewidzieć, co się stanie. Podoba mi się tempo akcji połączone z realizmem. Tomasz Konatkowski ukazał wiele wątków, ale zrobił to w taki sposób, że chce się czytać. Standardowo zakończenie zaskakuje. Trudno było przewidzieć, jak potoczy się śledztwo. Czy Adam Nowak rozwiąże swoje własne problemy. Czy wreszcie odnajdzie upragniony spokój. Ta pozycja stanowi podwaliny dla następnych części. A muszę przyznać, że kolejne równie mocno wciągają.

Podsumowując „Wilczą Wyspę” Tomasza Konatkowskiego należy podkreślić, że to rozrywka na dobrym poziomie, błyskotliwa, pełna zagadek, nagłych zwrotów akcji i szalenie zaskakująca. Śledząc poczynania komisarza Nowaka, nie ma czasu na ziewanie i znużenie, kolejne kartki książki przewracamy z zawrotną prędkością. Po lekturze pojawia się to cudowne uczucie, że mogę sięgnąć po kolejną część przygód funkcjonariusza. Liczę na to, że autor oprócz tych czterech części o komisarzu Nowaku zaskoczy nas kolejną pozycją. Czekam z niecierpliwością. Tymczasem polecam „Wilczą Wyspę” historię, która Was zaskoczy.

Serdecznie dziękuję Panu Filipowi za książkę :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Recenzyjka , Blogger