"PRZYSTANEK ŚMIERĆ" TOMASZ KONATKOWSKI

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: II 2007 r.
Ilość stron: 400
Źródło ilustracji: 

Na pętli tramwajowej zostają znalezione zwłoki mężczyzny. Niedługo później na przystanku końcowym innej linii tramwajowej ktoś dusi pijaka. Kolejne morderstwa w podobnych okolicznościach upewniają policję w przekonaniu, że w Warszawie działa seryjny morderca, który próbuje toczyć z nimi krwawą grę. Ślady prowadzą w różne miejsca, podejrzani są grafficiarze, goście portalu randkowego i miłośnicy komunikacji miejskiej. Morderca bawi się z funkcjonariuszami, wysyłając im maile z tropami. Sprawę ma zbadać komisarz Adam Nowak. Policjant jest rozwodnikiem przed czterdziestką, zagorzałym fanem warszawskiej Polonii i rocka z lat 70. i 80. Między komisarzem a mordercą rozegra się nierówna walka, na śmierć i życie.

Zaczynając książkę wiedziałam, co nieco o autorze. Już wcześniej miałam okazję sięgnąć po jego pozycje. Wiedziałam jak potoczyły się losy Adama Nowaka, ale cóż byłam ciekawa jak wyglądały jego początki. Nie mogłam odmówić sobie tej przyjemności i musiałam sięgnąć po wcześniejsze pozycje z nim w roli głównej.

Co mogę powiedzieć o przeczytanej lekturze? Nie zaprzeczę jest to jeden z lepszych kryminałów, które czytałam w życiu. Wiem, że piszę tak za każdym razem, gdy czytam coś autorstwa Tomasza Konatkowskiego, ale tak już jest uwielbiam go i tyle :) Książka zawiera w sobie wszystko, co lubię, dopracowaną fabułę i to uczucie lekkiego zaniepokojenia, bo nic nie jest takie jak powinno. Ponadto czytelnikom przypadną do gustu intrygujący bohaterowie książki i opis miasta, w którym rozgrywa się akcja.

Autor powoli buduje napięcie, sprawia, że cały czas się zastanawiamy, kto jest sprawcą. Nagłe zwroty akcji sprawiają, że wszystko w to, co wierzyliśmy na początku, w finale pryska niczym bańka. Podoba mi się, że autor plącze fakty i co chwilę podrzuca mylące tropy, czym pobudza apetyt. Świetnie wykreowaną postacią jest komisarz Nowak. Z jednej strony denerwuje nas, jest uszczypliwy i zgorzchniały, z drugiej strony jest spostrzegawczy, uparty oraz inteligentny. Swoimi czynami potrafi przekonać do siebie nawet tych bardzo wybrednych. Widać jak wielką pracę wykonał autor zadbał o najdrobniejsze szczegóły. Nie poszedł na łatwiznę i napisał świetną pozycję. Stworzył misterną fabułę, która wciąga od samego początku.

„Przystanek śmierć” to książka, która spodoba się nie jednemu, ujmie fanów gatunku szukających nietuzinkowej fabuły i ciekawych postaci. Książka to pełen dynamizmu kryminał, który sprawia, że nie możemy się nudzić. Morderca pozostawia zagadki, które muszą rozwikłać funkcjonariusze policji. Potyczki, strzelaniny, zbrodnie zapewniają czytelnikowi kilka godzin emocjonującej lektury.

Serdecznie dziękuję Panu Filipowi za książkę :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Recenzyjka , Blogger