"PRZEWIESZENIE" REMIGIUSZ MRÓZ

Okładka książki Przewieszenie
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 13 I 2016 r.
Ilość stron: 350
Źródło ilustracji: lubimyczytac,pl

Z niecierpliwością czekałam na kolejną część przygód komisarza Forsta. Nie ukrywam Remigiusz Mróz kupił mnie swoją Ekspozycją i z utęsknieniem czekałam na Przewieszenie. Drugi tom trylogii z komisarzem Frostem sprawił, że mój apetyt jeszcze mocniej się wyostrzył.

Podhalem wstrząsa seria wypadków w górach. Początkowo wydaje się, że powodem jest ludzka nieostrożność, jednak śledczy odkrywają związek między ofiarami. Policja orientuje się, że ktoś morduje turystów w górach. Dochodzenie przejmuje Wiktor Forst. Szybko zdaje sobie sprawę z tego, że wszystkie te wydarzenia są powiązane ze sprawą, nad którą pracował z Olgą Szrebską. Zaczyna tropić mordercę, zbierając ślady, które ten zostawia. Kiedy wydaje się, że złapanie mordercy jest już bliskie, policjanta dopadają duchy przeszłości. Wiktor Forst będzie musiał stawić czoło nie tylko groźnemu zabójcy, ale i ludziom, którzy chcą go pogrążyć.

Ogromnym plusem twórczości Remigiusza Mroza są żywi i niezwykle oryginalni bohaterowie. Zarówno komisarz Forst, wokół którego bardzo dużo się dzieje, jak i morderca, który zabija swoje ofiary w górach, mają silne charaktery. Komisarz Wiktor Forst to cyniczny, dowcipny i uparty facet, który za wszelką cenę chce rozwikłać sprawę zagadkowych morderstw. Ujęło mnie poczucie humoru komisarza Frosta, który nawet w trudnych sytuacjach potrafił żartować. Trudno go nie lubić.

Fabuła mknie niesłychanie szybko, momentami można się zgubić. Jest to niewątpliwie cecha tego typu gatunku. Książkę połykamy w momencie, bo ciekawie zbudowana historia nie daje nam od siebie odpocząć. Podoba mi się ponowne nawiązanie do historii, chociaż nie jest ono tak widoczne, jak w poprzedniej części. Wszystkie wątki tj. religijne, historyczne i kulturowe świetnie się zazębiają, tworząc niezłą historię. Mróz umiejętnie miesza fakty i informacje, myląc tym wszystkim czytelnika. Wielkim walorem było tło powieści. Prawie wszystkie wydarzenia rozgrywają się w Tatrach. Autor ukazał dwa oblicza polskich gór, z jednej strony widzimy ich majestat i piękno. Z drugiej niebezpieczeństwo, które grozi ludziom, którzy nie szanują praw natury. Czytając próbowałam na mapie odnaleźć poszczególne pasma i szczyty.

Każdy, kto ma ochotę przeczytać coś, co ma ciekawą fabułę, bohaterów i nie boi się makabrycznych zbrodni będzie zachwycony. Muszę podkreślić, że samo zakończenie szokuje, musiałam zbierać szczękę z  podłogi, kiedy je przeczytałam. Polecam.

"DZIEWCZYNA Z POCIĄGU" PAULA HAWKINS

Okładka książki Dziewczyna z pociągu

Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 21 X 2015 r.
Ilość stron: 328
Źródło ilustracji: empik.com


Ogromna kampania reklamowa, pochlebne recenzje oraz intrygujący opis zachęciły mnie do lektury tej książki. Szczerze mówiąc jeszcze nigdy nie czytałam żadnego thrillera psychologicznego, doszłam do wniosku, że warto nadrobić zaległości. Nie zawiodłam się.

Rachel codziennie jeździ pociągiem do pracy. Kobieta doskonale zna całą trasę, wie kiedy i gdzie zatrzymuje się pociąg. Każdego dnia pociąg staje przed tym samym semaforem, dokładnie naprzeciw szeregu domów. Rachel zaczyna snuć opowieści o tym, kim mogą być mieszkańcy jednego z mijanych domów, czym mogą się zajmować i jakie życie wiodą. Pewnego dnia kobieta dostrzega pewną wstrząsającą rzecz. Chociaż widzi to przez chwilę, bo pociąg rusza, to wystarczy, by uwikłać się w niebezpieczną sytuację. Od tej pory kobieta ma okazję poznać ludzi, których do tej pory znała z tylko widzenia.

Czytałam tę książkę, będąc wręcz przyklejona do niej. Powieść wywarła na mnie ogromne wrażenie, a zachowanie Rachel, jej samotność, nałóg i chęć bycia kochaną i akceptowaną sprawiły, że było mi jej po prostu żal. Z drugiej strony miałam ochotę nią potrząsnąć i powiedzieć, by wreszcie się otrząsnęła. Dużą zaletą książki jest akcja, która biegnie niezwykle szybko. Czytelnik nie ma chwili wytchnienia od coraz to nowszych wydarzeń i doniesień. Zdarzenia poznajemy z punktu widzenia trzech kobiet. Każda z nich inaczej patrzy na poszczególne sytuacje. Mamy możliwość poznać całe spectrum opowieści.

Pisarka znakomicie buduje napięcie, kreuje wiarygodnych bohaterów oraz doskonale szkicuje relacje społeczne. Ponadto, w doskonały sposób ukazała swoich bohaterów. Dzięki nim cała powieść ożywa, stając się historią pełną niepokoju i strachu. Wady i zalety postaci stanowią oś wszystkich wydarzeń. Dodatkowo Hawkins porusza wiele innych niezwykle istotnych tematów, do najważniejszych można zaliczyć walkę z alkoholizmem, próbę ułożenia sobie życia po rozwodzie, depresję, samotność, bezrobocie. Pisarka zastosowała potrójną narrację, wydarzenia obserwujemy nie tylko oczyma Rachel, ale także Megan oraz Anny. Wydaje się, że takie ujęcie całej historii może prowadzić o komplikacji. Jednak to nie prawda, bo dzięki temu mamy większe urozmaicenie, jeszcze mocniej skupiamy się na lekturze. Staramy się za wszelką cenę poznać prawdę, która jest zaskakująca.

Doskonale napisana i przełożona na język polski powieść, która wciąga czytelnika z nieoczekiwaną siłą. Mamy w niej wszystko: zaginięcie, trudności rodzinne, nałóg, dylematy moralne, konfrontacja z potencjalnym mordercą, próba wyzwolenia się z alkoholizmu, zdradę i pustkę. Każdy znajdzie coś dla siebie.

"WILCZA WYSPA" TOMASZ KONATKOWSKI

Large_KonatkowskiWilczaWyspaWydawnictwo: W.A.B
Data wydania: 14 VIII 2008 r.
Ilość stron: 432

Na jedną z warszawskich przystani rzeka wyrzuca ciało młodego mężczyzny. Ofiarą okazuje się być syn szwedzkiego biznesmena, który zaginął jakiś czas temu w niewyjaśnionych okolicznościach. Sprawców zbrodni poszukuje Adam Nowak, arogancki funkcjonariusz, który za wszelką cenę chce poznać prawdę. Udaje mu się ustalić tożsamość morderców. Równocześnie komisarz bierze udział w dochodzeniu w sprawie zniknięcia hinduskiego biznesmena. Na domiar złego pod Zamkiem Królewskim zostają odnalezione ludzkie szczątki. Policjant będzie miał nie lada zadanie, bo każda z tych zbrodni jest niezwykle niejasna i budzi mnóstwo zastrzeżeń.

Jednym z największych plusów książek Tomasza Konatkowskiego są niewątpliwie pomysły na fabułę. Cechą twórczości autora są również silni i dosyć mocno ukazani główni bohaterowie, mający konkretne cechy osobowości, niezmienni i twardzi. Zarówno komisarz Nowak i ludzie, którzy pojawiają się w historii posiadają nietuzinkowe charaktery, są aroganccy, zabawni, złośliwi i niezwykle spostrzegawczy. Trudno nie lubić Adama Nowaka. Ten policjant należy do grupy niezwykle bystrych funkcjonariuszy. Dodatkowo mamy wgląd do jego życia prywatnego. Widzimy, jak się miota i walczy z przeciwnościami losu. Pod grubym pancerzem skrywa ciepłego i życzliwego mężczyznę, który szuka swego miejsca w życiu.

Fabuła pędzi, co chwilę poznajemy nowe fakty. Cała opowieść zaprezentowana przez autora jest niezwykle wciągająca. Razem z bohaterami poznajemy ciemną stronę Warszawy, uczestniczymy w porachunkach gangsterskich i tropimy członków mafii. Wszystko to zazębia się tworząc logiczną całość. Autor bawi się z czytelnikiem, umiejętnie myli tropy, trudno jest przewidzieć, co się stanie. Podoba mi się tempo akcji połączone z realizmem. Tomasz Konatkowski ukazał wiele wątków, ale zrobił to w taki sposób, że chce się czytać. Standardowo zakończenie zaskakuje. Trudno było przewidzieć, jak potoczy się śledztwo. Czy Adam Nowak rozwiąże swoje własne problemy. Czy wreszcie odnajdzie upragniony spokój. Ta pozycja stanowi podwaliny dla następnych części. A muszę przyznać, że kolejne równie mocno wciągają.

Podsumowując „Wilczą Wyspę” Tomasza Konatkowskiego należy podkreślić, że to rozrywka na dobrym poziomie, błyskotliwa, pełna zagadek, nagłych zwrotów akcji i szalenie zaskakująca. Śledząc poczynania komisarza Nowaka, nie ma czasu na ziewanie i znużenie, kolejne kartki książki przewracamy z zawrotną prędkością. Po lekturze pojawia się to cudowne uczucie, że mogę sięgnąć po kolejną część przygód funkcjonariusza. Liczę na to, że autor oprócz tych czterech części o komisarzu Nowaku zaskoczy nas kolejną pozycją. Czekam z niecierpliwością. Tymczasem polecam „Wilczą Wyspę” historię, która Was zaskoczy.

Serdecznie dziękuję Panu Filipowi za książkę :)

"JAK BYĆ GLAM. PRZEWODNIK PO SZCZĘŚCIU I URODZIE" FLEUR DE FORCE


Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 18 II 2016 r.
Ilość stron: 224
Źródło ilustracji: www.wydawnictwoliterackie.pl

Tym razem postanowiłam zrobić wyjątek i przedstawić książkę, której tematyka dotyka wielu sfer. W sumie rzadko sięgam po poradniki, wręcz unikam ich. Jednak krótka notka, o czym pisze autorka „Jak być glam” sprawiła, że postanowiłam przeczytać. O odpowiednim makijażu, o eleganckim stylu ubierania się, o dobrym samopoczuciu napisano wiele, ale nigdy jeszcze w taki sposób.

Książkę czytałam leżąc z czerwonym nosem w łóżku i na bieżąco starałam się sprawdzać informacje, które zawarto w książce. Fakt, wiele danych na ten temat jest powszechnie dostępnych w internecie na różnych portalach, ale znalazły się też takie, które mnie zaskoczyły.

Autorka – Fleur De Force, to jedna z najbardziej znanych vlogerek modowych, zna się na wszystkich sprawach związanych z glamour. Dwukrotna laureatka Best Vlogger Award, którą przyznaje magazyn „Cosmopolitan”. W swojej książce wiele wskazówek dla współczesnych kobiet.

Ważne są odpowiednie posiłki. Autorka przedstawia przepisy na to, co zdrowe i bogate w witaminy. Nie chodzi o to by jest wykwintnie, ale spokojnie i w odpowiednich porach dnia. Równie ważny jest ruch, bo jak mawia klasyk „ruch to zdrowie”. Można zrezygnować z windy, wysiąść przystanek wcześniej i troszkę się poruszać. Chociaż w Krakowie nie zawsze jest to bezpiecznie, bo smog i te sprawy, ale wracając do meritum trzeba się ruszać.

Autorka sporą część poradnika poświęciła makijażowi i pielęgnacji włosów. Sugeruje, że powinniśmy wybierać produkty odpowiednio dobrane do naszej skóry. Nie wolno zapominać, że odcień podkładu, nie powinien zbyt mocno różnić się od koloru naszej skóry. Warto mieć swoje zaufane kosmetyki dobrej jakości, a wtedy nie będzie trzeba szukać kolejnego pudru, różu czy szminki. Bardzo ważne jest nawodnienie, zdrowe odżywianie oraz sen.

Fleur De Force na kilku stronach przekazała mnóstwo informacji na temat doboru garderoby. Liczy się minimalizm, przesada jest źle widziana. Lepiej mieć kilka dobrych gatunkowo ubrań, niż stos brzydkich rzeczy. Kobieta według autorki lepiej wygląda w prostych zestawach. Warto przejrzeć swoją szafę i pozbyć się tych ubrań, których i tak nie będziemy nosić. Znam ten tekst „może kiedyś się zmieszczę, szkoda wyrzucać” wierzcie mi nigdy się nie zmieścicie J 

Fleur De Force prezentuje własny zestaw porad, jak wyglądać dobrze i czuć się wspaniale we własnej skórze. Dodatkowo obejmuje zagadnienia makijażu, mody, włosów, fitnessu oraz sposobu postrzegania własnego ciała. Vlogerka przedstawia jak dobrze czuć się we własnej skórze i cieszyć się każdym dniem.

Dziękuję Wydawnictwu Literackiemu za upostępnienie egzemplarza :)

Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo literackie


"PRZYSTANEK ŚMIERĆ" TOMASZ KONATKOWSKI

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: II 2007 r.
Ilość stron: 400
Źródło ilustracji: 

Na pętli tramwajowej zostają znalezione zwłoki mężczyzny. Niedługo później na przystanku końcowym innej linii tramwajowej ktoś dusi pijaka. Kolejne morderstwa w podobnych okolicznościach upewniają policję w przekonaniu, że w Warszawie działa seryjny morderca, który próbuje toczyć z nimi krwawą grę. Ślady prowadzą w różne miejsca, podejrzani są grafficiarze, goście portalu randkowego i miłośnicy komunikacji miejskiej. Morderca bawi się z funkcjonariuszami, wysyłając im maile z tropami. Sprawę ma zbadać komisarz Adam Nowak. Policjant jest rozwodnikiem przed czterdziestką, zagorzałym fanem warszawskiej Polonii i rocka z lat 70. i 80. Między komisarzem a mordercą rozegra się nierówna walka, na śmierć i życie.

Zaczynając książkę wiedziałam, co nieco o autorze. Już wcześniej miałam okazję sięgnąć po jego pozycje. Wiedziałam jak potoczyły się losy Adama Nowaka, ale cóż byłam ciekawa jak wyglądały jego początki. Nie mogłam odmówić sobie tej przyjemności i musiałam sięgnąć po wcześniejsze pozycje z nim w roli głównej.

Co mogę powiedzieć o przeczytanej lekturze? Nie zaprzeczę jest to jeden z lepszych kryminałów, które czytałam w życiu. Wiem, że piszę tak za każdym razem, gdy czytam coś autorstwa Tomasza Konatkowskiego, ale tak już jest uwielbiam go i tyle :) Książka zawiera w sobie wszystko, co lubię, dopracowaną fabułę i to uczucie lekkiego zaniepokojenia, bo nic nie jest takie jak powinno. Ponadto czytelnikom przypadną do gustu intrygujący bohaterowie książki i opis miasta, w którym rozgrywa się akcja.

Autor powoli buduje napięcie, sprawia, że cały czas się zastanawiamy, kto jest sprawcą. Nagłe zwroty akcji sprawiają, że wszystko w to, co wierzyliśmy na początku, w finale pryska niczym bańka. Podoba mi się, że autor plącze fakty i co chwilę podrzuca mylące tropy, czym pobudza apetyt. Świetnie wykreowaną postacią jest komisarz Nowak. Z jednej strony denerwuje nas, jest uszczypliwy i zgorzchniały, z drugiej strony jest spostrzegawczy, uparty oraz inteligentny. Swoimi czynami potrafi przekonać do siebie nawet tych bardzo wybrednych. Widać jak wielką pracę wykonał autor zadbał o najdrobniejsze szczegóły. Nie poszedł na łatwiznę i napisał świetną pozycję. Stworzył misterną fabułę, która wciąga od samego początku.

„Przystanek śmierć” to książka, która spodoba się nie jednemu, ujmie fanów gatunku szukających nietuzinkowej fabuły i ciekawych postaci. Książka to pełen dynamizmu kryminał, który sprawia, że nie możemy się nudzić. Morderca pozostawia zagadki, które muszą rozwikłać funkcjonariusze policji. Potyczki, strzelaniny, zbrodnie zapewniają czytelnikowi kilka godzin emocjonującej lektury.

Serdecznie dziękuję Panu Filipowi za książkę :)

Copyright © 2016 Recenzyjka , Blogger