"ŻONY BOGÓW, CZTERY PORTRETY ŻON SŁAWNYCH PISARZY" SŁAWOMIR KOPER


Wydawnictwo: Czerwone i Czarne
Ilość stron: 320
Data wydania: 2015 r.
Źródło ilustracji: www.znak.com.pl

Każdy z nich znany jest ze swej twórczości, ich żony niczym zjawy przemykały przez ich życie. Każda z nich, na co dzień widziała ich klęski, problemy, lęki i niedoskonałości. Przymykały oczy na kaprysy, wybaczały zdrady, leczyły i koiły. Żyły w cieniu swych wielkich mężów, warto w kilku słowach opisać ich życie.

Sławomir Koper po raz kolejny postanowił wydać książkę poświęconą znanym osobistością. Tym razem na warsztat wziął żony czterech pisarzy. Jego opowiadania zawierają ogromną ilość pikantnych historyjek, które mają zachęcić do czytania. Największym problemem w całej książce jest to, że więcej w nich mężczyzn, a nie to miało być podstawą pozycji. Każdy z rozdziałów ma swoją bohaterkę, jednakże częściej to mężczyźni stanowią podstawę poszczególnych historii. Kobiety zdają się być tylko nikłym dodatkiem w ich życiu. Poszczególne części kojarzą mi się bardziej z opowiastkami niż biografiami, świadczy o tym fakt, że rzadko w pozycji można znaleźć datę. Oczywiście opowieści autora są ciekawe, a lekkie pióro sprawia, że czerpiemy przyjemność z czytania.

Bardzo prosta forma, ciekawostki z życia intymnego Gombrowicza, Iwaszkiewicza, Mrożka i Miłosza sprawiają, że czytanie jest przyjemne. Jednak tak mało informacji o życiu ich żon sprawia, że nie chce się czytać do końca. Autor opisuje różne przygody erotyczne pisarzy, i tym samym chce zatrzymać czytelnika. No ileż można czytać o homoseksualizmie Gombrowicza bądź Iwaszkiewicza. Ciekawiła mnie żona Gombrowicza. No cóż wiem tylko tyle, że pisała o nim doktorat i była sporo młodsza. Aha nie zapomnę też tego, że para uprawiała seks trzy razy w tygodniu, co początkowo dodawało mu siły, z czasem wywołało problemy z sercem.

Najciekawiej wyglądał związek Iwaszkiewiczów. Powszechnie wiadomo o tym, że Jarosław był homoseksualistą, a jego żona miała problemy psychiczne, jednakże małżeństwo przetrwało pięćdziesiąt siedem lat. Ten rozdział przynosi najwięcej informacji o kobiecie. Dostrzegamy jej chorobliwe skłonności do zabiegów higienicznych, widzimy jak chorowała. Śledzimy jej życie.

Sławomir Koper na kartach swojej książki nakreśla obraz poszczególnych osobowości. Bardzo mocno roztrząsa historie z życia Gombrowicza, Iwaszkiewicza, autor niewiele mówi o ich żonach. Miałam wrażenie, że wręcz marginalizował je w swojej książce. Książka stanowi zalążek wiedzy dla wszystkich, którzy chcą nieco bliżej poznać znanych polskich pisarzy. Autor przytacza wypowiedzi, wywiady, wspomnienia dotyczące tych twórców. No cóż po raz kolejny autor mnie nie zachwycił. Wydaje mi się, że pan Koper stara się na siłę pisać. Widać, że ma wiedzę, jednak jest ona wybiórcza, bazuje na ciekawostkach i plotkach. W jego historiach panuje chaos. Myślę, że jest to moja ostatnia przygoda z tym autorem, bo nie lubię rozczarowań a tak jest za każdym razem, gdy sięgam po jego książki. 

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Czerwone i Czarne


2 komentarze:

  1. Pomysł na książkę bardzo ciekawy, nie przeczę, ale biografie, pamiętniki itp. to zdecydowanie nie moja bajka, więc raczej nie sięgnę. Pozdrawiam! :)
    http://czytam-pisze-recenzuje-polecam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo, tę książkę przeczytałabym chętnie :) Twoja recenzja zapowiada ją naprawdę jako interesującą ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Recenzyjka , Blogger