"STOWARZYSZENIE WĘDRUJĄCYCH DŻINSÓW. TRZECIE LATO" ANN BRASHARES

Wydawnictwo: YA!
Data wydania: 3.VI.2015 r.


Carmen, Tibby, Bridget i Lena rozpoczęły studia na prestiżowych uczelniach. Przyjaciółki do tej pory nierozłączne, będą musiały zmierzyć się z pewnymi rzeczami samodzielnie. Tibby boi się zmian, które następują w jej życiu, Carmen z kolei nie może wybaczyć matce, że jest w ciąży. Rodzice Leny nie aprobują wyborów córki, a Bridget walczy o dawną miłość. Jak zawsze dziewczętom towarzyszom magiczne dżinsy, które w dziwny sposób trwają przy nich.

„Stowarzyszenie wędrujących dżinsów” to typowa książka skierowana do młodszego grona odbiorców. Pojawia się mnóstwo problemów młodych ludzi, którzy dopiero wchodzą w dorosłość. Obserwujemy jak radzą sobie z problemami rodzinnymi, jak postrzegają śmierć i narodziny. Sprawia to, że wiele czytelniczek utożsamia się z bohaterkami. Nieodłącznym atrybutem są spodnie, które łączą główne postaci i sprawiają, że ich przyjaźń trwa.

Sama historia nie powiem wciąga. Może nie znajdziemy w niej nagłych zwrotów akcji, czy zagadek. Dostaniemy za to czystą opowieść o dojrzewaniu, widzimy, jak tym typowym nastolatkom wyrastają skrzydła. Jedynym minusem jest to, że autorka momentami przesadza pisząc o coraz to dziwniejszych poczynaniach bohaterek.

Pisarka ukazując losy bohaterek poniekąd przestrzega dorastające dziewczęta przed nieprzemyślanymi decyzjami. Podkreśla, że nie wolno bezgranicznie ufać innym ludziom, trzeba mieć swoje priorytety, wartości i mocno się ich trzymać. Chociaż często pewne kroki wydają się nam w danym momencie złe, nie powinniśmy ślepo ulegać otoczeniu. Ann Brashares doskonale analizuje stany emocjonalne bohaterek, wręcz rozkłada je na czynniki pierwsze. Jednak nie wszystko kreśli w czarnych barwach, wiele w pozycji ciepła i radości. Wiele miłości, przyjaźni i na koniec wielkie pokłady zaufania.

Pisarka stworzyła proste, nietuzinkowe postaci. Każda z nich jest inna, ale razem tworzą niesłychanie ciekawą grupę. Język też nie należy do skomplikowanych, każdy bez problemu będzie mógł spokojnie śledzić losy bohaterek. Książka jest idealna na taki deszczowy dzień jak dzisiaj, lekka i przyjemna. Polecam dużym i małym, bo każdy znajdzie coś dla siebie.

Za książkę dziękuję empik.com

Sklep internetowy empik.com

2 komentarze:

  1. Ja jeszcze nie znam tych książek, ale może kiedyś... Choć nastolatką już nie jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko. Mam taki sentyment do tych książek <3. Uwielbiałam wszystkich bohaterów, ahh te czasy ..
    Świetna recenzja,
    pozdrawiam :* :* :*
    zapraszam do mnie: cynamonkatiebooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Recenzyjka , Blogger