"SAM NA SAM ZE ŚMIERCIĄ" NIKODEM PAŁASZ




Wydawictwo: Muza S.A.
Data wydania: 18.III.2015 r.



Nikodem Pałasz częstuje nas intrygującym kryminałem. Książką od wielu tygodniu zachwyca się cała blogosfera. Pozytywną opinię na jej temat wyraziła również Katarzyna Bonda. Pozycja znajdzie pozytywny odbiór zarówno wśród fanów kryminałów, kibiców piłki nożnej i policjantów. A co ważne każdy, kto szuka opowieści na wysokim poziomie będzie zadowolony.

Co mnie zachwyciło? Wolski, Inspektor Wiktor Wolski, uwielbiam mocne i wyraziste postaci. Bohaterowie, to największy walor powieści Nikodema Pałasza. Wolski, to charyzmatyczny były policjant i do niedawna inspektor Europolu. Mężczyzna zostaje zaangażowany przez znanego milionera w celu znalezienia mordercy piłkarza. Bogacz jest właścicielem klubu, w którym grał czarnoskóry zamordowany piłkarz. Detektyw wnika w świat polskiego futbolu i zaplecze ekstraligi. Może z bliska zobaczyć to czego dopuszczają się działacze, trenerzy i sami zawodnicy. Szukając mordercy Wolski spotka na swojej drodze uzależnionych od hazardu i alkoholu zawodników, fałszywych menadżerów oraz zdziwaczałych ludzi. Oprócz tego mężczyzna musi znaleźć zabójców swojego ojca, jedzie ich szukać aż do Petersburga, gdzie natknie się na byłego agenta KGB. Wolski nie będzie miał łatwo, skorumpowani politycy i personalne rozgrywki w Komendzie Stołecznej będą mu utrudniały pracę.

„Sam na sam ze śmiercią” jest doskonałą powieścią sensacyjną, która pędzi na łeb na szyję. Pełno w niej ciętych ripost, szalejącej akcji i intrygujących bohaterów. Nie ma w niej typowo policyjnej i rozwlekłej pracy policyjnej. Nie ma ckliwych momentów i łzawych chwil. Autor nie cacka się ze swoimi bohaterami. Jednemu zabija ojca, innego pobije wysyłając na niego bandę oprychów, a jeszcze innemu postawi na drodze upierdliwego przełożonego, który będzie chciał się go pozbyć.

Niezaprzeczalnie w książce króluje dynamizm. Nawet zwykłe przesłuchanie nie dłuży się. Pisarz doskonale potrafi zatrzymać uwagę swojego czytelnia. Do zalet książki niewątpliwe należy dopisać również umiejętność poruszania się po świecie gliniarzy i ujęci w ciekawy sposób realiów w jakich żyją. Nie mogę przyczepić się do języka. Autor nie pisze na siłę, widać to po tym, że dialogi są przemyślane, brak w nich slangu i zniekształceń językowych. Autor wykazał się wielką pracowitością cała historia, którą stworzył jest niezwykle autentyczna. Początkowo martwiłam się, że wszystko, co wiąże się z piłką nożną będzie nużące, jednak obawy bardzo szybko zniknęły. Podobało mi się stopniowanie napięcia, obok szybkiej akcji pojawiały się elementy, które tonowały ją.

Samo wydanie książki jest niezwykle podobne do „Kasacji” Remigiusza Mroza. Nie wiem z czego może wynikać ten fakt. Może to tylko moje wrażenie. W każdym razie okładka jest bardzo ładna, już po niej widać, w jakim środowisku będzie się obracał czytelnik. Mam nadzieję, że będę miała możliwość przeczytania kontynuacji losów Inspektora Wolskiego.


Za książkę dziękuję empik.com

Sklep internetowy empik.com

2 komentarze:

  1. Jestem bardzo ciekawa tej książki, a po tej recenzji mój apetyt tylko wzrósł ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie autor zaproponował mi tę książkę do recenzji i się zastanawiam... Ale widzę, że pozytywnie się wypowiadasz, może spróbuję swoich sił w polskiej powieści kryminalnej :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Recenzyjka , Blogger