„Splątany warkocz Bereniki” Anna Gruszka

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Data wydania: XI.2014 r. 
Ilość stron: 600
Źródło ilustracji: www.empik.com

„Splątany warkocz Bereniki”, to debiutancka powieść Anny Gruszki. Pierwsze co przykuło moją uwagę, gdy zobaczyłam tą książkę to niesamowita okładka. I w tym momencie doszłam do wniosku, że muszę ją przeczytać. Oj, długo nie mogłam się na nią napatrzeć, kiedy nacieszyłam oczy przeszłam do treści. No i w tym momencie wszystko, co dobre się skończyło. Pozostał żal (pieniędzy) i rozczarowanie. W kilku słowach podzielę się swoją refleksją na temat pozycji.

Berenika, to 28-letnia kobieta, piękna, odważna, dobrze zarabiająca prawniczka w krakowskiej firmie. Ma wszystko czego pragnie oprócz jednego …. Piotra. Oboje wiedzą, że są sobie pisani. Jednak nie mogą ze sobą być, bo łączą ich więzy rodzinne. Tuż przed wyjazdem mężczyzny do Australii uczucie między tym dwojgiem wybucha z niesamowitą siłą. A sami zainteresowani są zaskoczeni jego intensywnością. Niestety, ukochany Bereniki wyjeżdża w sprawach służbowych zostawiając ją w pustym mieszkaniu. Chociaż oboje nie obiecywali sobie wierności wiedzą, że nic ani nikt nie może ich rozdzielić. Jednak nie przewidzieli jak trudną przyjdzie im przebyć drogę w poszukiwaniu szczęścia.

Wydawnictwo obiecywało gorącą powieść, w zamian uraczyło czytelnika zimnym pasztetem. Cała fabuła ciągnie się niemiłosiernie, a kiedy pojawiają się ciekawe wątki autorka niczym maniak funduje nam kolejną scenę erotyczną. Mam wrażenie, że tym właśnie pisarka chciała wzbudzić zainteresowanie swoją książką. Mogłabym machnąć ręką na mnogość tych scen, gdyby były smacznie przedstawione. W powieści seks, to rodzaj ćwiczenia fizycznego, które można wykonać wielokrotnie na zawołanie, gdziekolwiek i z kimkolwiek. Odebrano mu pewną intymność oraz ciepło.

Cała konstrukcja bohaterów jest całkiem ciekawa. Borykają się z problemami życia codziennego, poświęcają się swoim obowiązkom. Zapytam się tylko dlaczego każdą chwilę słabości muszą sobie rekompensować przygodnym seksem. Berenika, chociaż kocha Piotra nie jest mu wierna, on też nie próżnuje zdradza ją z kolejnymi kobietami. Co mnie najbardziej zdenerwowało? Ukazanie, że kobieta bez mężczyzny, to takie biedne stworzonko, które sobie nie poradzi. Musi mieć w łóżku gorącego ogiera, aby lepiej funkcjonować.

Bardzo długo czekałam na tę książkę, gdy wreszcie trafiła do mojej biblioteczki nie mogłam się doczekać, kiedy zacznę czytać. Strasznie się rozczarowałam, bo ta dosyć pokaźnych rozmiarów pozycja nie porwała mnie ani na chwilę. Nie potrafię do końca powiedzieć co mnie najbardziej zniesmaczyło, bo było kilka takich rzeczy. Nie ukrywam więcej razy nie sięgną po nią.

Podsumowując, powieść Anny Gruszki, to pozycja, która osłabia pracę naszego mózgu. Wiem jedno "Splątany warkocz Bereniki” sprawił, że łaskawszym okiem spojrzę nawet na te książki, których wcześniej nie trawiłam. Polecam tylko tym, którzy nie boją się banalnej historii, z której nic się nie wynosi. 

4 komentarze:

  1. Zimny pasztet hihi :) Ta Berenika to niezła agentka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładka zachęcająca, cała kampania reklamowa również ale powieść nie podbija serc czytelników, więc chociaż miałam ochotę, nie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak było wiele szumu wokól tej książki, jednak nie przeklada się to na jej wartość

    OdpowiedzUsuń
  4. Nominowałam cię do Liebster Award. Pytania znajdziesz tu: http://zaczytane-zwariowane.blogspot.com/2015/01/liebster-blog-award.html
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Recenzyjka , Blogger