"Tortuga. Dzieje wyspy piratów" Kacper Nowak


Wydawnictwo: Nowy Świat
Data wydania: 14.X.2013 r.
Ilość stron: 181
Źródło ilustacji: www.empik.com

Każdy z nas pamięta opowieści z dzieciństwa o krnąbrnych korsarzach szerzących terror. Niejeden chłopiec chciał być piratem, a każda dziewczynka marzyła, aby takiego nicponia spotkać. Generalnie wielu kojarzy ich z rabunkiem, strzelaniną, morzem i okrętami. Niewielu, jednak wie, że budzili postrach nie tylko na wodach, lecz i na lądzie. Niczym wikingowie siali i tam spustoszenie. Dzieje piratów z wyspy Tortuga przybliżył nam pan Kacper Nowak.

Autor rozpoczyna od krótkiego nakreślenia ogólnej o dziejach owych ludzi. Dalsza część traktuje o codzienności wilków morskich. Bardzo podobało mi się, że ujęto sposób w, jaki żyli, jak się nosili, i to, czy mieli własny kodeks moralny. Po czym opisano dzieje wyspy i jej mieszkańców, ich potyczki i działania. Ostatnia część traktuje o największych piratach, jakich nosiła tamta ziemia. Zawiera wiele ciekawostek, momentami niezwykle zabawnych. Brakuje zakończenie, ale, za to znajdziemy kalendarium, które systematyzuje wszystkie informacje.

Oceniając publikację należy zwrócić uwagę na to, że nie zawiera ona przypisów, co dla mnie jest lekkim mankamentem. Znajdziemy oczywiście bibliografię i to obcojęzyczną co dowodzi wnikliwości pisarza i znajomości tematyki. Pozycja należy do tych z działu popularnonaukowych. Co w żaden sposób jej nie uwłacza, a pozwala na możliwość zetknięcia się z nią szerszemu gronu odbiorców.

Jedna rzecz budziła moją irytację, mianowicie częste wkręty z mowy potocznej. Człowiek zastanawia się, po co to? Rozbijają one nieco czytanie. Dodatkowo ilustracje powinny posiadać dopisek skąd pochodzą. W sumie na końcu jest zaznaczone, że te z okładki zostały pozyskane w mojej kochanej Jagiellonce. Jednak nie wiadomo co z resztą. Ale nie można odmówić autorowi jednego, ma dar opowiadania, czarowania. Czyni, to z niezwykłą lekkością, dlatego jego książka jest przeznaczona dla młodszego czytelnika i trochę starszego.

Zaintrygowało mnie porównanie piratów i ich zasad to mafii, gangsterów. Ładnych parę minut zachodziłam w głowę, czy faktycznie można dokonać takiego zestawienia. Bo przecież mamy zupełnie inne czasy, myślenie, sposób działania, ludzi. I muszę się zgodzić z autorem, jednak nie zdradzę jak wyszedł bilans, bo zachęcam do czytania.

Książkę mogę polecić każdemu, kto chociaż trochę interesuje się tematyką piractwa. Możemy poznać piratów z Tortugi. Niewielkiego skrawka, który stał się schronieniem dla tych rozbójników. Szkoda, że nie poruszono szerzej kwestii kobiet jako żon, córek, matek piratów. Ale zawsze może być to zachęta dla autora do tego, żeby podjął i ten temat.

Pragnę podziękować autorowi Panu Kacprowi Nowakowi i Wydawnictwu Nowy Świat za udostępnienie egzemplarza do recenzji

2 komentarze:

  1. Dar "czarowania" czytelnika jest największą rekomendacją dla autora:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam czytać o piratach! Strasznie ciekawi mnie ich życie i wszystko co z nim jest związane. Bardzo chętnie przeczytam, mimo że jest to pozycja popularnonaukowa i tak sądzę, że warto :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Recenzyjka , Blogger