"Droga do zapomnienia" Eric Lomax

Wydawnictwo: Znak literanova
Data wydania: 17.III.2014 r.
Ilość stron: 352
Źródło ilustacji: www.empik.com; film.interia.pl


Erich Fromm stwierdził kiedyś, że „Nie tylko historia urabia człowieka – człowiek urabia historię”. Wiele epizodów i wydarzeń historycznych jest chowanych i pielęgnowanych w ludzkiej pamięci. Zazwyczaj są to wielkie wojny i ludobójstwa. Jednak skupiając się na niektórych wydarzeniach pomijamy inne, co prowadzi do tego, że spychany je daleko. Ma to miejsce również z ludobójstwem dokonanym podczas II wojny światowej. Każdy z nas pamięta Holocaust, obozy koncentracyjne i nazistów. Jednak mało, kto wie o tym czego dopuścili się Japończycy podczas tego konfliktu i dużo wcześniej na Dalekim Wschodzie. Czy wiemy coś więcej o rzeźni w Nankinie, czy zbrodniach na jeńcach alianckich? Pewnie bardzo niewiele, bo nie uczy się tego w szkołach, a powinno. Tam także mordowano ludzi w imię chorych ideałów. A sposób, w jaki tego dokonywano był stokroć gorszy od działań nazistów.

Eric Lomax od dziecka kochał kolej i lokomotywy. Znał na pamięć wszystkie połączenia w Edynburgu. Będąc już dorosłym chłopakiem postanowił rzucić szkołę i podjął pracę jako telegrafista. Zaczynał oczywiście od roznoszenia przesyłek, a później piął się po kolejnych szczeblach kariery. Chłopak podjął służbę wojskową, podczas II wojny światowej trafił na Malaje. Niestety, Japończycy w tym czasie wygrywali starcie po starciu w wyniku czego Lomax trafia do niewoli. Początkowo nie jest źle, sytuacja się zmienia, gdy Japończycy odkrywają u jeńców radio. Zaczynają się tortury i prześladowania. Równie okrutnie zostają potraktowani jego towarzysze. Głodzony, okrutnie bity, przesłuchiwany i torturowany trafił do najgorszego obozu jaki istnieje. A ludzie traktowani są tam gorzej niż robactwo. Bohater musiał kombinować i oszukiwać, aby przeżyć. Przed śmiercią ratuje go koniec wojny i pononanie wojsk japońskich. Kilkanaście lat po wyzwoleniu jeńców, Lomax spotka człowieka, który go prześladował i przesłuchiwał. Sytuacje się odwracają, bo teraz on ma większą władzę niż jego oprawca. Pojawia się pytanie, czy powinien mu wybaczyć, czy może wreszcie się zemścić? Odpowiedź jest niesamowita, warto sięgnąć po książkę, aby poznać odpowiedź.


Do dzisiaj w Wielkiej Brytanii, Australii, Holandii mieszkają weterani, którzy przeżyli koszmar w obozach. Poddawani okrutnym torturom, głodzeni, zastraszani nie doczekali się sprawiedliwości i spokoju ducha. Niejeden z nich, tak jak autor książki cierpi na zespół stresu pourazowego. Prześladuje ich przeświadczenie, że znowu mogą trafić do niewoli. Wielu oprawców uszło przed sądem i karą. Po II wojnie światowej skupiono się głównie na procesie norymberskim i osądzeniu nazistów. Wprawdzie wszczęto proces tokijski, ale zrobiono, to po łepkach oraz, aby uspokoić opinię publiczną. W tamtym okresie zajęto się głównie narastającym konfliktem amerykańsko-radzieckim. A ludzi pozostawiono samych sobie.

Wszystkie wydarzenia jakie opisuje autor są suche. Mało w nich wybujałych emocji, ale tematyka sprawia, że nie są one potrzebne. Można bez problemu wyobrazić sobie to czego doświadczyli jeńcy, bo sposób opisu jest naturalny, prosty. Zapewne, jest to zasługa również tłumacza, który zasługuje na brawa. Trochę nużące były pierwsze rozdziały na temat lokomotyw, za dużo tego. Można było szerzej opisać losy jeńców, którzy budowali kolej birmańską. No cóż myślałam, że książka będzie ciekawsza. Lekko się zawiodłam, nie rozumiem zachwytów nad nią. W sumie wielka szkoda, bo temat niezwykle ciekawy i w zasadzie mało znany, a mógł być, inaczej przygotowany.

2 komentarze:

  1. Początek recenzji sprawił, że momentalnie chciałam przeczytać tę książkę. Jednak gdy poznałam Twoją opinię, mój zapał trochę osłabł. Szkoda, że nie wykorzystano tej tematyki w jak najlepszy sposób... Cóż, czasami bywa i tak. Może, gdy zobaczę książkę w bibliotece to ją wypożyczę, jednak nie będę szukać na siłę.

    OdpowiedzUsuń
  2. No mnie osobiście nie zachwyciła, ale czytałam wiele pochlebnych recenzji. Kto co lubi :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Recenzyjka , Blogger