"To, co zostało" Jodi Picoult

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 10.IX.2013 r.
Ilość stron: 560
Źródło ilustracji: www.empik.com

"Problem moralny, jaki mamy z Holokaustem, nie polega na tym, że sprawcy byli nieludzcy, ale na tym, że byli ludzcy, tacy jak my." 
Yehuda Bauer

Cytat ten w pełni oddaje tematykę książki Jodi Picoult. Pełną nieścisłości i bardzo trudną dla ofiar Holocaustu. Autorka podeszła do tego w sposób rzetelny, opisując z jednej strony działania nazistów, a z drugiej strony walkę o przeżycie więźniarki obozu koncentracyjnego.

Główną bohaterką książki jest Sage, dziewczyna, która nie miała łatwo w życiu. Jej matka zmarła na nowotwór. A ona sama ucierpiała w wypadku. Chcąc poradzić sobie ze stratą matki uczęszczała na spotkania osób, które utraciły kogoś bliskiego. Podczas jednego z nich poznała Josefa, człowieka powszechnie szanowanego. Ich wieź w miarę upływu czasu umacnia się, zostają swoimi powiernikami i mogą na siebie liczyć. Josef ufając Sage wyznaje jej, że był nazistą, kierował strefą kobiecą w Auschwitz-Birkenau. I to on ponosi odpowiedzialność za śmierć wielu kobiet. W wyrafinowany sposób potrafił się nad nimi pastwić. Zwierzając się dziewczynie pragnie wybaczenia oraz prosi o to, aby pomogła mu umrzeć. Pojawia się pytanie dlaczego ona? Przecież może sam popełnić samobójstwo. Jednak było to zamierzone działanie mężczyzny, ponieważ jego powierniczka to Żydówka. I chcąc ugasić wyrzuty sumienia sądzi, że tylko taka osoba może mu pomóc. Nie bierze, jednak pod uwagę jednej rzeczy, mianowicie babcia młodej kobiety podczas wojny była więziona właśnie w tym obozie, w którym Josef był obecny. Babcia wspominając swoją przeszłość musiała na nowo obudzić uśpione demony. Te opowieści otwarły Sage oczy, na problemy, które wcześniej niejako bagatelizowała. Musiała podjąć decyzję jak zachować się w stosunku do Josefa i czy wyznać babci, że zna tego człowieka. Oprawcę, który prawdopodobnie zniszczył jej życie i spowodował tak wielkie cierpienie. Dostrzegamy jak cienka jest granica między dobrem, a złem. Jak często ludzie sądzą, że ich pobudki są odpowiednie, a wyrządzają krzywdę. Bardzo często zaciera się instynkt samozachowawczy, przestają liczyć się inni. Co prowadzi do ogromnych tragedii.

Kreacja bohaterów według mnie jest fantastyczna, są wyraziści i pełni sprzeczności. Na pierwszy rzut oka wydają się osobami dobrymi i serdecznymi, a w głębi duszy skrywają mroczną przeszłość. Najbardziej zachwyciło mnie tło historyczne, pisarka dopieściła wszystkie informacje na temat obozów i działań nazistów. Czyny oprawców zostały przedstawione takimi jakie były. Nie ma tutaj ukrywania czegokolwiek, samo nazewnictwo i opisy życia codziennego Łodzi są niesamowite. W pełni oddała nieludzkie warunki w jakich przyszło żyć mieszkańcom getta i więźniom obozów. Momentami czułam, że jestem tam razem z nimi, aż skóra cierpła na samą myśl.

Książka Jodi Picoult jest niezwykle cenna, nie tylko ze względu na ciekawą fabułę i tematykę, również dla tego, że powinno się na nowo przypominać o tych okrutnych rzeczach, bo ci ludzie nie umarli na darmo. Ich śmierć okupiona ogromnym cierpieniem winna być przestrogą przed chorymi ideologiami. Bo przecież ludzie nie są numerami tylko żywymi istotami, które myślą, czują i pragną żyć. Niezależnie od koloru skóry, wyznania, czy pochodzenia. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Recenzyjka , Blogger